20.02.08- Medytacja bańki, niepełna kontorla snu.

2008-03-19 22:45:18

1. Zacząłem rozluźniać swoje nogi... Następnie dłonie,
każdy palec po kolei, reszta mięśni odpłynęła z czasem....

2.Wydawało mi się że jestem w środku wielkiej kuli.
Tą kulą była moja głowa, czułem jak powoli opadam na dół wielkiej szklanej bańki.
Widziałem że ściany tego obszaru są ciemne, a ja jako mały jasny punkcik rozświetlam
sobie drogę w nieznane. Następnie moja świadomość uleciała i zacząłem śnić.




3. ----------------

4. Byłem w dużej bibliotece, na około mnie wielkie regały a na nich stos książek,
rozglądając się przed siebie, za siebie i w boki skojarzyłem że jest w niej mnóstwo ludzi.
Potem w miarę zagłębiana się w sen, nie pamiętałem nic z jego dalszej części.

skomentuj (1)
Strona główna